Co w Prawie Piszczy | Prokurator ochroni sygnalistów
7146
post-template-default,single,single-post,postid-7146,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive

Prokurator ochroni sygnalistów

Jednym z nowatorskich rozwiązań zwartych w ogłoszonym 23 października 2017 r. projekcie Ustawy o jawności życia publicznego są mechanizmy prawnej ochrony tzw. sygnalistów. Zgodnie z założeniami projektu będą to osoby fizyczne lub przedsiębiorcy, którzy współpracują z wymiarem sprawiedliwości, zgłaszając informacje o możliwości popełnienia przestępstwa przez podmiot, z którym osoba taka jest związana umową o pracę lub innym stosunkiem umownym.

 

Na czym ma polegać prawna ochrona sygnalistów?

Przede wszystkim prokurator będzie uprawniony do nadania statusu sygnalisty osobie zgłaszającej wiarygodne informacje o podejrzeniu popełnienia jednego z przewidzianych w ustawie przestępstw. Aktualnie projektowany katalog obejmuje m.in. przestępstwo udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 k.k.); oszustwa (art. 286 k.k.); nadużycia zaufania, czyli wyrządzenie spółce znacznej szkody majątkowej (art. 296 k.k.); korupcję menedżerską czynną i bierną (art. 296a k.k.); oszustwa finansowe (art. 297 k.k.); pranie brudnych pieniędzy (art. 299 k.k.) oraz wybrane przestępstwa związane z działaniem na szkodę wierzycieli.

W stosunku do osoby, która uzyskała taki status, bez zgody prokuratora niedopuszczalne będzie rozwiązanie umowy lub zmiana jej warunków na mniej korzystne. W przypadku, gdy sygnalistą jest pracownik, mówimy oczywiście o umowie o pracę. Jeśli natomiast jest nim przedsiębiorca lub osoba fizyczna wykonująca zawód na własny rachunek i we własnym imieniu, mówimy o innej umowie łączącej ją z podmiotem, którego dotyczą informacje przekazywane organom ścigania.

Zakazy obowiązywać mają w założeniach przez okres 1 roku od daty umorzenia albo zakończenia prawomocnym orzeczeniem postępowania karnego wszczętego przeciwko sprawcy zgłoszonego przestępstwa. W przypadku ich naruszenia, sygnaliście przysługiwać będzie odszkodowanie od strony rozwiązującej umowę (lub odpowiednio – zmieniającej jej warunki na mniej korzystne), w wysokości:

  1. w przypadku umów o pracę – dwukrotności wynagrodzenia rocznego pobieranego przez sygnalistę na ostatnio zajmowanym stanowisku;
  1. w przypadku innych umów – całkowitej kwoty płatności należnej sygnaliście określonej w treści tej umowy i niezapłaconej do dnia rozwiązania umowy.

 

Jeśli przekazane przez sygnalistę informacje nie umożliwią wszczęcia postępowania przygotowawczego, prokurator uchyli postanowienie o nadaniu takiego statusu. Będzie do tego również uprawniony w przypadku przedstawienia sygnaliście zarzutów popełnienia umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.

Warto przy tym pamiętać, że aktualny projekt ustawy przewiduje również nałożenie na prokuratora obowiązku poinformowania pracodawcy lub podmiotu, którego dotyczą informacje sygnalisty, o nadaniu zgłaszającemu takiego statusu.

 

Niedoskonałość projektowanych zmian

Projektowane przepisy nie są jednak doskonałe. Nie dają m.in. odpowiedzi na pytanie, czy możliwe będzie uzyskanie statusu sygnalisty przez osobę nie będącą pracownikiem i nie prowadzącą działalności gospodarczej (np. stażystę zatrudnionego na umowie zlecenia). Na tę chwilę wygląda na to, że nie będzie to możliwe. Zabraniają także rozwiązywania bez zgody prokuratora umowy o pracę z sygnalistą nawet w skrajnych przypadkach, np. ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, które standardowo uzasadniałoby rozwiązanie umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia. Nie dają również pewności co do sposobu kalkulacji odszkodowania sygnalisty związanego z zobowiązanym podmiotem np. umową ramową lub inną zależną od poziomu zamówień, dostępności lub przepracowanych godzin. Trudno w takim wypadku byłoby wyliczyć „kwotę należną i niezapłaconą do dnia rozwiązania umowy”.

Wygląda na to, że projektowane zmiany mają na celu wsparcie formalnymi ramami rozwiązań coraz chętniej stosowanych przez rodzimych przedsiębiorców.

Szerzej o istocie działania sygnalistów i znaczeniu whistleblowingu w działalności przedsiębiorstw pisaliśmy już na naszym blogu (http://cowprawiepiszczy.com/2017/09/15/sygnalista-czy-donosiciel-czyli-po-co-nam-whistleblowing/).

Autor: Salwador Milczanowski

MANAGER / ADWOKAT

T: (+48) 71 75 00 726
E: salwador.milczanowski@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj