Co w Prawie Piszczy | Odpowiedzialność karna spółki już nie tylko w teorii
7559
post-template-default,single,single-post,postid-7559,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive

Odpowiedzialność karna spółki już nie tylko w teorii

Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Zakładana regulacja przewiduje zupełnie nowe podejście do tego zagadnienia. Jej kluczowym celem jest znaczne ułatwienie wyciągania konsekwencji sankcyjnych wobec takich podmiotów (m.in. spółek prawa handlowego) za przestępstwa popełnione w związku z ich działalnością.

Dotychczas obowiązujące przepisy były stosowane na tyle rzadko, że zagadnienie odpowiedzialności karnej spółek można śmiało określić fikcją prawną. Już niedługo fikcja może stać się rzeczywistością i to w nowym (okaże się czy również lepszym) wydaniu.

Co się zmieni?

Ustawodawca zauważył nieefektywność przepisów dotyczących możliwości przypisania odpowiedzialności podmiotowi zbiorowemu. Bez prawomocnego skazania za przestępstwo osoby działającej w imieniu lub interesie spółki (np. członka zarządu), trudno pociągnąć spółkę do odpowiedzialności na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów.

Taka konstrukcja jest przyczyną niewielkiej liczby tego rodzaju postępowań – 14 spraw wszczęto w 2015 r., 31 spraw w 2014 r., 26 spraw w 2012 r.  Co więcej, wysokość nakładanych kar nie była znaczna (zasadniczo nie przekraczały kilkunastu tysięcy złotych).

Skłoniło to Ministerstwo Sprawiedliwości do zmiany podejścia.

Kluczowe założenia

Na gruncie nowych przepisów do wszczęcia postępowania przeciwko podmiotowi zbiorowemu wystarczające będzie ustalenie przez prokuratora, że doszło do popełnienia przestępstwa w związku z działalnością takiego podmiotu. Kwestia prawomocnego skazania konkretnej osoby nie będzie miała już zatem żadnego znaczenia, a do ukarania spółki będzie mogło dojść nawet wtedy, gdy sprawca nie zostanie wykryty.

W projekcie zostały też uregulowane zasady odpowiedzialności podmiotu zbiorowego związane z czynami wymierzonymi wobec tzw. sygnalistów (osób zgłaszających nieprawidłowości). Projekt przewiduje ochronę prawną ww. osób,  jeśli w związku ze zgłoszonymi przez nich nieprawidłowościami doszło do naruszenia ich praw pracowniczych. Ochrona ma polegać m.in. na przywróceniu do pracy czy wypłacie odszkodowania. Nowa regulacja przewiduje także obowiązki w zakresie prowadzenia postępowań wyjaśniających w razie zgłoszenia informacji o potencjalnych nieprawidłowościach.

Ponadto, już na etapie postępowania w sprawie odpowiedzialności podmiotu zbiorowego w niektórych sytuacjach możliwe będzie ustanowienie zewnętrznego zarządu przymusowego nad przedsiębiorstwem.

Sankcje

Widmo odpowiedzialności sankcyjnej otwiera oczy, jednak nic nie działa na przedsiębiorców tak mobilizująco jak ryzyko utraty wymiernych środków.  Dlatego też ustawodawca wyraźnie zmienił granice odpowiedzialności finansowej adresatów ustawy – od 30 tys. zł do nawet 30 mln zł. Do tej pory kara pieniężna nie mogła przekroczyć 3 % przychodu.

Projekt przewiduje też nowy rodzaj kary (tj. likwidację lub rozwiązanie podmiotu zbiorowego) oraz szeroki katalog dodatkowych środków sankcyjnych (m.in. przepadek mienia, zakaz promocji i reklamy, prowadzenia działalności gospodarczej określonego rodzaju, ubiegania się o dotacje i subwencje oraz o zamówienia publiczne, obowiązek zwrotu wsparcia uzyskanego publicznymi środkami, przepadek przedsiębiorstwa, etc.), w tym jedną z istotnych nowości: obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Według aktualnych założeń, surowych sankcji pomoże uniknąć zastosowanie instytucji znanej już z kodeksu karnoskarbowego, tj. dobrowolnego poddania się odpowiedzialności. Co istotne, ustawodawca przewidział przy niej kwotowe ograniczenie górnego progu kary pieniężnej do 3 mln zł. Podmiot zbiorowy, w przypadku chęci skorzystania z tej instytucji, będzie musiał spełnić szereg warunków, jednak wyrok o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie będzie podlegał wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego.

Należyta staranność menedżerów

Istotnym zagadnieniem w kontekście nowej regulacji będzie ocena tzw. należytej staranności osób działających w imieniu lub interesie podmiotu zbiorowego. Od tego, czy takiej staranności dochowano w konkretnym przypadku może zależeć nie tylko wysokość kary, orzeczenie przepadku, ale przede wszystkim to, czy jakakolwiek sankcja zostanie zastosowana.

Tytułem przykładu, spółka zyska mocne argumenty w postępowaniu zmierzającym do wymierzenia jej kary, której podstawą byłoby przestępstwo popełnione przez jej pracownika, jeśli wykaże, że nie ponosi tzw. winy w organizacji. Oznacza to, że „wszystkie obowiązane organy i osoby uprawnione do działania w imieniu lub w interesie tego podmiotu zachowały należytą staranność wymaganą w organizacji działalności tego podmiotu oraz w nadzorze nad tą działalnością.”

Dlatego też wdrożenie wewnętrznych mechanizmów prawidłowej reakcji oraz kultury organizacyjnej wspartej odpowiednimi procedurami compliance może okazać się kluczowe nie tylko z perspektywy ryzyk dla samego podmiotu zbiorowego, ale również dla zarządzających nim menedżerów (np. ryzyko odpowiedzialności odszkodowawczej wobec spółki).

***

Projekt przeszedł już uzgodnienia wewnątrzresortowe w Ministerstwie Sprawiedliwości i został skierowany do konsultacji społecznych.

 

Autorzy:

Autor: Salwador Milczanowski

SENIOR COUNSEL / ADWOKAT

T: (+48) 71 75 00 726
E: salwador.milczanowski@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj