Co w Prawie Piszczy | Więcej kontroli na rynku produktów rolnych i spożywczych cz.3
8079
post-template-default,single,single-post,postid-8079,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive

Więcej kontroli na rynku produktów rolnych i spożywczych cz.3

W poprzednich wpisach poruszyliśmy temat ostatniej nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi (artykuły dostępne cz. 1 tutaj i cz. 2 tutaj). W kontekście powyższego warto podkreślić, że problematyka prawnej kontroli stosunków handlowych w sektorze rolnym i spożywczym wykracza poza krajowe porządki prawne. Komisja Europejska 12 kwietnia 2018 r. opublikowała projekt dyrektywy w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorstwami w łańcuchu dostaw żywności. Poniżej zaprezentowane zostaną najważniejsze założenia wspomnianego projektu oraz omówiony zostanie jego potencjalny wpływ na obowiązującą już ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej.

Projekt dyrektywy w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorstwami w łańcuchu dostaw żywności

W założeniu Komisji Europejskiej dyrektywa ma przyczynić się do przeciwdziałania sytuacjom, w których silniejsi ekonomicznie dystrybutorzy towarów spożywczych narzucają nieuczciwe warunki umów swoim dostawcom. W uzasadnieniu do projektu wskazano, że obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne poszczególnych państw członkowskich nie gwarantują obecnie równej ochrony uczestnikom obrotu, co tworzy zróżnicowane warunki konkurencji na rynku wewnętrznym. Z uwagi na powyższe dyrektywa przewiduje z jednej strony ustanowienie wspólnego, minimalnego standardu ochrony słabszych uczestników obrotu, z drugiej zaś zharmonizowanie współpracy organów stosujących prawo w poszczególnych państwach członkowskich.

Dyrektywa odnosi się do szeroko rozumianych produktów spożywczych, w tym produktów przetworzonych oraz produktów rolnych przeznaczonych do spożycia. Minimalnym standardem ochrony objęci zostać mają dostawcy będący mikro, małymi lub średnimi przedsiębiorstwami w relacjach handlowych z odbiorcami towarów, którzy nie należą do wspomnianych kategorii przedsiębiorstw.

Projekt zawiera „czarną listę” nieuczciwych praktyk, która została podzielona na dwie grupy. Podczas, gdy praktyki należące do pierwszej grupy mają być uznawane za niedozwolone w każdych warunkach, w drugiej grupie wymienione zostały praktyki, których stosowanie będzie zakazane tylko w razie spełnienia dodatkowych przesłanek.

Do pierwszej grupy zakwalifikowane zostały między innymi takie działania odbiorców towarów jak:

  • dokonywanie płatności na rzecz dostawców łatwo psujących się produktów po upływie 30 dni od realizacji dostawy,
  • anulowanie zamówień w przypadku łatwo psujących się produktów,
  • a także jednostronne zmiany warunków umów ze skutkiem wstecznym.

Wśród drugiej grupy wskazano natomiast m.in.: następujące praktyki:

  • zwrot niesprzedanych produktów dostawcy
  • zastrzeganie przez odbiorcę płatności za przechowywanie, prezentowanie lub wystawianie na sprzedaż produktów spożywczych.

Zdaniem Komisji, praktyki zakwalifikowane do drugiej grupy mogą być korzystne dla obydwu stron umowy dostawy. Z uwagi na powyższe, dyrektywa dopuszcza ich stosowanie pod warunkiem, że są one objęte wyraźną umową stron oraz, że związane z nimi płatności są dokonywane na podstawie obiektywnych i uzasadnionych kosztorysów.

Rada UE chce chronić przedsiębiorców

W celu obejścia trudności związanych z prywatnoprawnym dochodzeniem ochrony prawnej, w tym zmniejszenia obaw dostawców przed negatywnymi konsekwencjami biznesowymi występowania na drogę sądową przeciwko odbiorcom swoich towarów, dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie do wyznaczenia organu odpowiedzialnego za egzekwowanie przewidzianych w niej rozwiązań z urzędu.

Państwom członkowskim pozostawiono możliwość wprowadzenia bardziej rygorystycznych środków prawnych niż te przewidziane w dyrektywie, o ile nie będą one sprzeczne z innymi przepisami prawa unijnego.

Treść projektu stanowi obecnie przedmiot dyskusji w Radzie Unii Europejskiej oraz może ulec zmianom. Niezależnie od powyższego, już teraz można zauważyć, że polski ustawodawca przynajmniej w pewnym stopniu wyprzedził dążenia Unii Europejskiej.

Treść dyrektywy a ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej

Uchwalenie dyrektywy skutkować będzie koniecznością implementacji jej postanowień do krajowych porządków prawnych wszystkich państw członkowskich. Nie ulega wątpliwości, że część rozwiązań przewidzianych w projekcie znajduje już swoje odzwierciedlenie w postanowieniach ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej.

Obydwa akty prawne mają na celu wyeliminowanie nieprawidłowości w łańcuchu dostaw żywności oraz przewidują w tym zakresie działanie właściwego organu z urzędu. W przeciwieństwie jednak do założeń dyrektywy, ochrona prawna na podstawie ustawy nie została zawężona do przypadków przewagi kontraktowej odbiorców wobec dostawców i obejmuje również relacje odwrotne. Ponadto, ustawa szerzej niż dyrektywa ujmuje też samą przewagę kontraktową. Nie ogranicza jej do dysproporcji między mikro, małymi i średnimi dostawcami, a odbiorcami nie należącymi do tych grup.

Powyższe nie oznacza jednak, że implementacja dyrektywy na pewno nie będzie wymagać dalszych nowelizacji przepisów krajowych. Konstrukcja ustawy bazuje na pojęciach niedookreślonych, podczas gdy projekt dyrektywy odwołuje się m.in. do skomplikowanie sformułowanej czarnej listy nieuczciwych praktyk. W celu zapewniania pełnej efektywności szczegółowych postanowień dyrektywy (effet utile), konieczne może okazać się odpowiednie ustawowe doprecyzowanie katalogu praktyk, których stosowanie będzie zakazane w każdych warunkach.

W kontekście powyższego warto przypomnieć, że obecnie stosowanie ustawy opiera się na klauzuli generalnej, zgodnie z którą „wykorzystywanie przewagi kontraktowej jest nieuczciwe, jeżeli jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zagraża istotnemu interesowi drugiej strony albo narusza taki interes” (por. art. 7 ust. 2). Jednakże relacja, w jakiej wspomniana klauzula pozostaje względem ustanowionego już w art. 7 ust. 3 ustawy katalogu praktyk nieuczciwe wykorzystujących przewagę kontraktową, może budzić wątpliwości. Ustawa nie wyjaśnia bowiem wprost, czy praktyki wymienione we wspomnianym katalogu są jedynie wskazówką co do sposobu interpretacji pojęcia „nieuczciwości” wykorzystywania przewagi kontraktowej, czy też stanowią one już stypizowane przypadki naruszeń i tym samym wykazują charakter „czarnej listy”. Zbliżony problem powstały na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym został rozwiązany poprzez ustawowe dookreślenie granic oddziaływania klauzuli generalnej, co może okazać się niezbędne również w niniejszym przypadku.

Niezależnie od wspomnianych rozbieżności, nie ulega wątpliwości, że regulacje ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej wpisują się w ogólny trend planowanych zmian prawnych w Unii Europejskiej. Jednoznaczna ocena zgodności rozwiązań ustawy z prawem unijnym uzależniona będzie jednak od ostatecznego kształtu dyrektywy.

Autor: Konrad Kowalski

CONSULTANT / LEGAL DEPARTMENT

konrad.kowalski@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj