Co w Prawie Piszczy | Zakres oraz charakter pełnomocnictwa udzielonego w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie art. 210 § 1 KSH
8220
post-template-default,single,single-post,postid-8220,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive

Zakres oraz charakter pełnomocnictwa udzielonego w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie art. 210 § 1 KSH

Pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w oparciu o przepis art. 210 § 1 KSH może być umocowany rodzajowo lub też do określonej umowy lub sporu taką uchwałę podjął 30 stycznia 2019 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt III CZP 71/18). Wskazał w niej, że:

  1. Przy zawieraniu umowy w sporze z członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółkę tę może reprezentować – na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników – pełnomocnik umocowany rodzajowo albo do określonej umowy lub określonego sporu (art. 210 § 1 KSH).
  2. Jeżeli jednak w spółce komandytowej komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, jej pełnomocnikiem na podstawie art. 210 § 1 KSH nie może być osoba będąca jednocześnie komandytariuszem w tej spółce komandytowej i członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – komplementariusza; takie powiązanie sprzeciwia się naturze spółki komandytowej.

 

Istota zagadnienia prawnego ocenianego przez SN

W tej sprawie notariusz odmówił zaprotokołowania uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników sp. z o.o., w której na podstawie art. 210 § 1 KSH zamierzano powołać na czas nieoznaczony pełnomocnika do reprezentowania spółki w umowach, które mają być w przyszłości zawierane między spółką a prezesem jej zarządu. Jako uzasadnienie SN wskazał, że stanowi to de facto blankietowe udzielenie pełnomocnictwa, dlatego że przepis ten obejmuje wyłącznie reprezentowanie spółki w sprawie konkretnej umowy lub konkretnego sporu z danym członkiem zarządu. Odmowa notariusza została zaskarżona do Sądu Okręgowego, który rozpatrując sprawę, z uwagi na poważne wątpliwości interpretacyjne, w oparciu o art. 390 § 1 k.p.c. przedłożył Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne.

Wątpliwości Sądu Okręgowego obejmowały dopuszczalny zakres pełnomocnictwa zgodnie z art. 210 § 1 KSH oraz czas, na jaki może zostać ono udzielone.

Pełnomocnik w kodeksie cywilnym, a pełnomocnik w kodeksie spółek handlowych

Przy okazji SN pochylił się nad rozstrzygnięciem, czy pełnomocnik ustanowiony na podstawie art. 210 § 1 KSH jest tożsamy pod względem pojęciowym i konstrukcyjnym z pełnomocnikiem ujętym w art. 98 k.c. i nast.

Szczególną uwagę przy tym zagadnieniu należy skierować na zasadę jedności prawa cywilnego, wskazując, że umieszczenie w kodeksie spółek handlowych art. 2 (zawierającego odwołanie do pomocniczego stosowania kodeksu cywilnego w sprawach nieuregulowanych) jest celowe i uzasadnione z uwagi na to, że KSH nie jest regulacją kompleksową. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku instytucji pełnomocnictwa. SN uznał za nieprzekonujący argument o autonomiczności konstrukcji prawnej pełnomocnika z art. 210 KSH.

SN pochylił się oczywiście nad kluczową z ww. kwestii, tj. czy pełnomocnictwo udzielone na podstawie art. 210 KSH może być rodzajowe, czy też zawsze trzeba udzielać go do konkretnej umowy lub sporu z członkiem zarządu. SN uznał, że umocowanie na podstawie art. 210 § 1 KSH może mieć charakter rodzajowy, do określonego rodzaju spraw, jednostkowy do zawarcia konkretnej umowy lub reprezentowania spółki w danym sporze, czy też pełnomocnictwo polegające na powołaniu pełnomocnika do zawierania umów z członkami zarządu i odrębnego do reprezentowania spółki w sporach z nimi.

Sędziowie uznali za słuszne argumenty przemawiające za cywilnoprawnym charakterem pełnomocnictwa oraz tożsamością pełnomocnika umocowanego zgodnie z art. 210 § 1 KSH z pełnomocnikiem ustanowionym na podstawie art. 98 k.c. i nast. Instytucja ta przewidziana w KSH nie jest czymś nowym, odrębnym od konstrukcji z k.c. oraz nie przewiduje rodzajów pełnomocnictwa. Ten termin ujęty w KSH stanowi więc pełnomocnictwo w rozumieniu k.c., z tą różnicą, że zostało przedmiotowo ograniczone oraz że na gruncie art. 210 §1 KSH nie jest możliwym powołanie pełnomocnika ogólnego, niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, aby udzielić pełnomocnictwa rodzajowego.

Decyzja o wyborze jakie pełnomocnictwo zostanie udzielone pozostaje zatem w gestii spółki. W ocenie SN niezgodność działań podejmowanych przez pełnomocnika z oczekiwaniami mocodawcy może wystąpić zarówno w przypadku udzielenia pełnomocnictwa rodzajowego czy też do konkretnej sprawy. Wówczas, w obydwu przypadkach, mocodawca ma oczywiście możliwość jego odwołania lub zmiany jego zakresu. Co więcej, powołanie pełnomocnika nie pozbawia rady nadzorczej uprawnienia do reprezentowania spółki na podstawie art. 210 § 1 KSH.

Za przyjęciem szerszego rozumienia pełnomocnictwa z art. 210 § 1 KSH przemawiają również względy funkcjonalne, związane min. z trudnością zwoływania zgromadzenia wspólników. Według SN nie ma przeszkód, aby pełnomocnictwo rodzajowe na podstawie art. 210 § 1 KSH zostało ustanowione bezterminowo. W uchwale można również wskazać termin wygaśnięcia takiego upoważnienia. Jeśli uchwała go nie przewiduje, wówczas należy uznać, że zostało ono udzielone bezterminowo.

Stosowanie art. 210 § 1 KSH w odniesieniu do spółki komandytowej

W odniesieniu do drugiej kwestii poruszonej w Uchwale SN uznał, że powinna podlegać zakwestionowaniu taka uchwała, która czyni z pełnomocnika „quasi organ” spółki.

Będzie to miało miejsce w przypadku, gdy w spółce komandytowej komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Wówczas, w ocenie SN na podstawie art. 210 § 1 KSH nie ma możliwości powołania pełnomocnika sp. z o.o. jako komplementariusza spółki komandytowej w umowach zawieranych w przyszłości między tą spółką a komandytariuszem, w których w imieniu komplementariusza i komandytariusza działałaby ta sama osoba będąca jednocześnie wspólnikiem sp. z o.o. (komplementariusza) i prezesem jednoosobowego zarządu sp. z o.o., a zarazem komandytariuszem tej spółki komandytowej.

Przepisy spółki z o.o. nie przewidują bowiem odesłania do art. 210 § 1 KSH, co więcej, wdrożenie powyższego rozwiązania przeczyłoby (w ocenie SN) osobowemu charakterowi Sp. z o.o. oraz zasadzie subsydiarnej odpowiedzialności. Zostały one odrębnie uregulowane w KSH, który nie zawiera generalnego upoważnienia do odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących spółki z o.o. wobec spółki komandytowej.

***

Powyższa uchwała SN rozwiała zatem wątpliwości, które do tej pory powstawały w związku z powoływaniem stałego pełnomocnika w oparciu o art. 210 KSH jednoznacznie potwierdzając, że jest to dopuszczalne.

Autor: Paulina Miałkowska

CONSULTANT / LEGAL DEPARTMENT

paulina.mialkowska@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj