Co w Prawie Piszczy | Unia Europejska ochroni sygnalistów?
8315
post-template-default,single,single-post,postid-8315,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive

Unia Europejska ochroni sygnalistów?

W marcu przedstawiciele państw członkowskich w Radzie Unii Europejskiej doszli do porozumienia w sprawie finalnego brzmienia projektu dyrektywy o ochronie sygnalistów.

Głównym założeniem wdrożenia tej regulacji jest wypracowanie przepisów obowiązujących na obszarze całej Unii Europejskiej, które wyznaczą standardy zapewniające odpowiednią ochronę sygnalistom.

Dotychczasowa ochrona sygnalistów

Obecnie ochrona sygnalistów w poszczególnych państwach Unii znacząco się różni – jest niejednolita, a przede wszystkim w wielu krajach nadal fragmentaryczna. W Polsce coraz więcej nowych regulacji nawiązuje do instytucji sygnalistów, zwracając uwagę na potrzebę objęcia ich ochroną. Przepisy te to m.in. ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, Standardy rekomendowane przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie w zakresie przeciwdziałania korupcji czy szeroko komentowany projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych.

Uregulowanie i zabezpieczenie interesów sygnalistów jest istotne dla zapewnienia prawidłowego zarządzania procesami operacyjnymi w organizacji. Wydarzenia z ostatnich lat obrazują, że dzięki tej instytucji udało się wykryć wiele przestępstw czy nielegalnych procederów. Często sygnaliści są głównym, o ile nie jedynym źródłem informacji, dlatego tak ważne jest, aby z powodu informowania o nieprawidłowościach nie ponosili negatywnych konsekwencji np. poprzez zwolnienie z pracy czy wytoczenie przeciwko nim postępowania sądowego.

Dodatkowo fakt, że temat ochrony sygnalistów jest rozważany przez Unię Europejską wskazuje, że jest to problem międzynarodowy, który wymaga jasnych i kompleksowych regulacji.

Zastosowanie Dyrektywy

Dyrektywa UE ma znaleźć zastosowanie w kluczowych branżach i sektorach tj. zamówieniach publicznych, ochrony środowiska czy ochrony konsumentów.

Projekt dyrektywy UE przewiduje m.in.:

  • obowiązek ustanowienia wewnętrznych (w ramach danej organizacji) oraz zewnętrznych (ustanowionych przez organy publiczne) kanałów zgłaszania nieprawidłowości i podejmowania działań następczych w związku ze zgłoszeniami;
  • środki ochrony osób zgłaszających nieprawidłowości (np. przed odwetem poprzez ich degradację czy zwolnienie);
  • obowiązek wprowadzenia kar, zarówno za utrudnianie dokonania zgłoszenia nieprawidłowości, jak i za zgłoszenie w złej wierze lub stanowiące nadużycie;
  • ochronę nie tylko pracowników, ale także zleceniobiorców, stażystów czy samozatrudnionych;
  • możliwość przyjmowania lub utrzymania w mocy przepisów krajowych korzystniejszych niż przewidzianych w projekcie dyrektywy.

 

Oczywiście dyrektywa wskazuje jedynie niezbędne minimum działania. Każde Państwo członkowskie będzie mogło zaostrzyć przepisy bądź rozszerzyć zakres regulacji.

Co dalej?

W najbliższych miesiącach Rada oraz Parlament Europejski podejmą decyzję co do finalnego brzmienia projektu dyrektywy.

Jeśli dyrektywa zostanie przyjęta, państwa członkowskie będą miały dwa lata na wdrożenie regulacji do swoich krajowych porządków prawnych.

Z informacji znajdującej się na stronie Parlamentu Europejskiego wynika, że znany już jest termin pierwszego czytania projektu dyrektywy w Parlamencie Europejskim – 15 kwietnia 2019 r.

Na bieżąco monitorujemy temat, w razie pojawienia się nowych informacji będziemy Państwa informować.

Autor: Anna Łużniak

SENIOR CONSULTANT / ATTORNEY AT LAW

anna.luzniak@olesinski.com

Autor: Paulina Kozielska

CONSULTANT / LEGAL DEPARTMENT

paulina.kozielska@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj