Co w Prawie Piszczy | Pociąg relacji „ceny energii 2019 r.” kończy swój bieg, choć nie bez niespodzianek
8515
post-template-default,single,single-post,postid-8515,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive

Pociąg relacji „ceny energii 2019 r.” kończy swój bieg, choć nie bez niespodzianek

Wydawało się, że w kwestii cen energii elektrycznej na 2019 r. wszystko zostało już powiedziane. Wszystkim odbiorcom „zamrażamy” ceny na poziomie z dnia 31 grudnia 2018 r. (dla odbiorców na stawkach taryfowych) lub 30 czerwca 2018 r. (dla odbiorców na stawkach umownych), a koszty takiego zamrożenia mają zostać zrekompensowane sprzedawcom energii według wyliczeń opartych na przepisach legendarnego już rozporządzenia Ministra Energii (jak głosi legenda, kiedyś takowe w końcu wejdzie w życie). To w dużym skrócie. Jak się jednak okazuje, nic bardziej mylnego – kolejna już nowelizacja ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw… (tzw. ustawa „prądowa” – dla ułatwienia, zwana dalej „Ustawą”) wprowadza zmiany niemal rewolucyjne i najprawdopodobniej – tym razem ostateczne. Nie wszystkim odbiorcom przypadną one do gustu –  ale o tym poniżej.

Jakim odbiorcą jesteś, taki dostaniesz bilet

Największą modyfikacją systemu stabilizującego ceny jest podział odbiorców na kategorie. Obecna treść Ustawy przewiduje dwie główne kategorie odbiorców:

  • tacy, którzy mogą uzyskać zamrożenie cen energii za cały 2019 r.; oraz
  • tacy, którzy mogą uzyskać zamrożenie cen energii jedynie za pierwszą połowę 2019 r., za pozostałą część roku (okres od 01.07 – 31.12.2019 r.) mogą natomiast uzyskać dofinansowanie na zasadzie pomocy de minimis.

 

Pierwsza „klasa” odbiorców  

Podmioty należące do pierwszej kategorii odbiorców zostały wskazane w art. 5 ust. 1a Ustawy. Obejmuje ona zdecydowanie najliczniejszą grupę – odbiorców domowych. Pozostali to m.in. mikro i mali przedsiębiorcy, szpitale czy jednostki sektora finansów publicznych.

Żeby nie było zbyt łatwo, zamrożenie cen dla ww. odbiorców dzieli się na dwa okresy – za pierwsze i drugie półrocze 2019 r. W pierwszym półroczu odbiorcy nie muszą podejmować żadnych czynności – sprzedawcy energii powinni im automatycznie ustabilizować ceny energii za ten okres. Dopiero za drugie półrocze 2019 r. robi się ciekawiej, ponieważ odbiorcy muszą złożyć do swoich sprzedawców oświadczenia (według wzoru z Ustawy), że… są odbiorcami uprawnionymi do zamrożenia cen na cały 2019 r. Standardowym terminem na złożenie takiego oświadczenia jest 28 dni od dnia wejścia w życie Ustawy (obecnie – do 27 lipca 2019 r.). Kto nie złoży oświadczenia – ten nie może liczyć na zamrożenie cen w drugim półroczu 2019 r.

Tutaj jednak ustawodawca poczynił pewien ukłon w stronę odbiorców domowych, ponieważ nie muszą oni składać ww. oświadczenia – sprzedawcy energii stabilizują im ceny automatycznie za cały 2019 r. Z jednej strony jest to zrozumiałe, bo trudno sobie wyobrazić, by nagle sprzedawcy mieli zostać zalani milionami oświadczeń, z czego każde z nich musieliby oddzielnie przeanalizować; zapewne większość odbiorców w ogóle nie wiedziałaby, że muszą składać jakiekolwiek oświadczenie. Z drugiej jednak strony można również odnieść wrażenie, że jest to ciekawa zagrywka w roku wyborczym – w końcu każdy z nas kieruje się tutaj własnym budżetem domowym, a nie zakładowym.

Druga „klasa” odbiorców

Druga z powyższych kategorii odbiorców energii została sformułowana na zasadzie przeciwieństwa – skoro dany odbiorca nie należy do pierwszej kategorii, to należy do drugiej. Znajdują się więc tutaj m.in. najbardziej energochłonni odbiorcy, tacy jak średni i duży przedsiębiorcy.

Tak jak już zostało wspomniane powyżej, dla nich Ustawa przewiduje dwa rodzaje „zniżek” cen energii:

  • zamrożenie na pierwsze półrocze 2019 r. – co podobnie jak w przypadku odbiorców pierwszej kategorii dzieje się automatycznie (bez potrzeby dodatkowych działań z ich strony);
  • pomoc de minimis za drugie półrocze 2019 r.

De minimis? Nie tak prędko!

Czym jest jednak taka pomoc de minimis? Jest to rodzaj wsparcia publicznego, z którego mogą korzystać przedsiębiorcy, a którego ramy funkcjonowania określa Rozporządzenie Komisji (UE) nr 1407/2013. Zgodnie z Ustawą, taka pomoc przybiera postać dofinansowania wypłacanego na konto beneficjenta, którym przedsiębiorcy mogą sobie zrekompensować podwyżkę cen energii (skoro za drugą połowę 2019 r. nie obejmuje ich już zamrożenie cen).

Aby i tutaj nie było zbyt prosto, uzyskanie pomocy de minimis nie jest bezwarunkowe. Odbiorca-wnioskodawca, na podstawie przygotowanego przez ustawodawcę wzoru oświadczenia, musi oświadczyć, że:

  1. wnioskowana wartość pomocy nie przekroczy jej maksymalnej wysokości wynoszącej standardowo 200.000 EUR – który to limit liczy się za bieżący rok podatkowy oraz za dwa poprzednie. Jeśli zatem odbiorca korzystał już w tym okresie z pomocy de minimis (na podstawie innych tytułów), której łączna wysokość (wraz z wnioskowaną wysokością dofinansowania) przekroczy ww. limit, to odbiorca nie będzie uprawniony do uzyskania wsparcia w zawnioskowanej wysokości (lub w ogóle, jeśli w okresie ostatnich trzech lat podatkowych całkowicie wyczerpał już limit pomocy).
  2. nie jest odbiorcą nieuprawnionym do otrzymania dofinansowania – do których należą odbiorcy, którzy łącznie spełniają dwie przesłanki:
  • prowadzenie działalności i wytwarzanie co najmniej jednego produktu w ramach sektorów PKD/PKWiU wymienionych Ustawie
  • posiadanie tytułu prawnego do instalacji, definiowanej zgodnie z art. 3 pkt 6) ustawy – Prawo ochrony środowiska, i eksploatacja tej instalacji.

 

Przyczyną drugiego z ww. wyłączeń jest fakt, że tacy „wykluczeni” odbiorcy mają zostać objęci systemem rekompensat dla sektorów energochłonnych (kody PKD / PKWiU z Ustawy odpowiadają tutaj kodom z projektowanej ustawy dotyczącej takich rekompensat). Ustawodawca nie chciał więc doprowadzić do zdublowania otrzymywanej przez nich pomocy – należy jednak mieć nadzieję, że proces wejścia w życie rozwiązań dla takich przedsiębiorców energochłonnych pozwoli im na faktyczne otrzymanie jakiejkolwiek pomocy w 2019 r.

Jeśli zatem odbiorca spełnia powyższe warunki otrzymania pomocy de minimis, może wówczas złożyć wniosek o wypłatę dofinansowania do spółki Zarządca Rozliczeń S.A. – w terminie do 30 czerwca 2020 r. (jego przekroczenie powoduje utratę uprawnienia do otrzymania dofinansowania).

Wniosek składa się za okres kwartału kalendarzowego, w związku z czym za cały okres 01.07.2019 r. – 31.12.2019 r. konieczne będzie złożenie dwóch wniosków.  

Przesiadka czy ostatnia stacja?

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jesteśmy świadkami końca „przygód” związanych z ustaleniem cen energii na 2019 r. (o 2020 r. i latach następnych nie wspominamy, bo tu ustawodawca nie przedstawił jeszcze żadnych rozwiązań, pomimo prognoz mówiących o znaczących podwyżkach). Tym razem to sami odbiorcy zostali zobligowani do podjęcia konkretnych czynności, by móc skorzystać z zamrożenia cen – konieczna jest więc weryfikacja po ich stronie (prócz odbiorców domowych), do której z przewidzianych w Ustawie kategorii należą i jakie są ich obowiązki. Czy to faktycznie zrobią, obniżając tym samym własne płatności za prąd, zależy już od nich samych.

Autor: Jacek Karp

CONSULTANT / LEGAL DEPARTMENT

jacek.karp@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj