Co w Prawie Piszczy | Czy przedsiębiorca może podlegać ochronie konsumenckiej? Praktyczne konsekwencje nadchodzących zmian
8587
post-template-default,single,single-post,postid-8587,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive

Czy przedsiębiorca może podlegać ochronie konsumenckiej? Praktyczne konsekwencje nadchodzących zmian

Na początku czerwca 2020 r. w życie wejdą przepisy przyznające niektórym przedsiębiorcom uprawnienia analogiczne do tych posiadanych przez konsumentów. Będą one dotyczyć przedsiębiorców – osób fizycznych, które co prawda zawierają umowę bezpośrednio związaną z ich działalnością gospodarczą, ale umowa ta nie posiada dla nich charakteru zawodowego. Charakter umowy należy przy tym określić z perspektywy przedmiotu wykonywanej przez danego przedsiębiorcę działalności gospodarczej wskazanego w ramach CEIDG.

Nadanie uprawnień analogicznych do konsumentów w praktyce

Po wejściu w życie zmian, pozycja niektórych przedsiębiorców zrównana zostanie z pozycją konsumentów. Ochrona praw konsumenckich zostanie więc rozszerzona na część podmiotów profesjonalnych. Przykładowo, jeśli przedsiębiorca z branży IT kupi garnitur na potrzeby wykonywania zawodu, będzie podlegał ochronie analogicznej do konsumenckiej – nawet, jeśli zakup zostanie rozliczony jako koszt prowadzonej działalności.

Nowe przepisy wymuszą zmianę wzorców umownych (np. ogólnych warunków umów), dostosowanie procedur reklamacyjnych, a także stosowanych przez sklepy internetowe regulaminów i procedur zwrotu towarów.

Wzorce umowne a klauzule niedozwolone

Przepisy wzorców umownych (np. regulaminów czy ogólnych warunków świadczenia usług) zawieranych z chronionymi przedsiębiorcami oceniane będą przez pryzmat interesów tych przedsiębiorców oraz zgodności z szeroko pojętymi dobrymi obyczajami.

Jeśli dane postanowienie uznane zostanie za rażąco naruszające interesy chronionego przedsiębiorcy oraz kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami – postanowienie to nie będzie dla niego wiążące.

Przepisy kodeksowe zawierają przykładowe wyliczenie niedozwolonych postanowień umownych – ich zakres jest szeroki, a niektóre z nich są obecnie powszechnie stosowane w umowach B2B.

Jako przykład takich postanowień wskazać można zapisy wyłączające/ istotnie ograniczające odpowiedzialność względem chronionego przedsiębiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania czy postanowienia uprawniające kontrahenta do wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieoznaczony bez wskazania ważnych przyczyn i stosownego terminu wypowiedzenia.

Katalog klauzul niedozwolonych przewidzianych w kodeksie jest przy tym otwarty – w praktyce może być ich zdecydowanie więcej.

Dlaczego konieczna będzie zmiana procedur reklamacyjnych? 

Chronionym przedsiębiorcom, poza kilkoma wyjątkami, przysługiwać będą te same uprawnienia z tytułu rękojmi, co konsumentowi. Przykładowo, jeśli wada towaru zostanie stwierdzona przed upływem roku od jego wydania – obowiązywać będzie domniemanie, że wada istniała już w chwili przejścia ryzyka na chronionego przedsiębiorcę.

Sprzedawca będzie miał 14 dni na ustosunkowanie się do zgłoszenia reklamacyjnego – jeśli tego nie zrobi, będzie to równoznaczne z uznaniem żądania chronionego przedsiębiorcy (z wyjątkiem sytuacji, gdy przedsiębiorca zażądał zwrotu rzeczy).

Przedsiębiorcy, których dotyczą zmiany będą mogli wymagać wymiany rzeczy na nową zamiast jej naprawy i na odwrót – na takich samych zasadach, jak konsumenci. Nie stracą też uprawnień z tytułu rękojmi, jeśli nie zbadają rzeczy w „standardowym” czasie i nie zawiadomią sprzedawcy o istnieniu wady w sposób niezwłoczny.

 

Zmiana przepisów a e-commerce

 

Dotychczas konsumentom robiącym zakupy w sklepie internetowym przysługiwały dość daleko idące uprawnienia, w szczególności prawo do zwrotu towaru bez konieczności wskazywania przyczyny.

Po 1 czerwca 2020 r., analogiczne prawo przysługiwać będzie również niektórym przedsiębiorcom. Podlegający ochronie przedsiębiorca, który zawarł umowę na odległość (np. przez Internet) lub poza lokalem przedsiębiorstwa będzie miał 14 dni na odstąpienie od niej bez podania przyczyny, nie ponosząc przy tym żadnych kosztów innych niż przewidziane w ustawie.

Do zwrotów dokonywanych przez przedsiębiorców zastosowanie będą mieć te same zasady, co w przypadku konsumentów. Sprzedawca będzie musiał zwrócić chronionemu przedsiębiorcy wszystkie dokonane przez niego płatności (w tym koszty dostawy) w terminie i w sposób określony w ustawie. Po stronie chronionego przedsiębiorcy pozostaną jedynie koszty odesłania towaru – i to z pewnymi wyjątkami.

Nadchodzące zmiany przepisów będą więc wiązać się z koniecznością weryfikacji i dostosowania szeregu dokumentów stosowanych przez przedsiębiorców – zarówno z branży e-commerce, jak i pozostałych. Kluczowe będzie wprowadzenie zmian do stosowanych przez nich wzorców umownych (np. ogólnych warunków umów czy regulaminów serwisów internetowych), procedur reklamacyjnych czy procedur zwrotów w sklepach online. Mimo że przepisy wejdą w życie dopiero w przyszłym roku, warto więc rozpocząć prace z odpowiednim wyprzedzeniem.

 

 

 

 

 

Autor: Marta Maliszewska

SENIOR CONSULTANT / LEGAL DEPARTMENT

marta.maliszewska@olesinski.com

Zaproponuj znajomym
Brak komentarzy.

skomentuj