Po zmianach w przepisach dotyczących pomocy regionalnej na lata 2014-2020 przedsiębiorcy w Polsce aplikujący o środki w ramach pomocy regionalnej muszą zmagać się z dodatkowymi obostrzeniami. W naszej ocenie jednym z kluczowych obostrzeń, ważnym z uwagi na wpływ (niezależnie od kwot dofinansowania) na ewentualny obowiązek przeprowadzenia procedury notyfikacji pomocy publicznej, jest konieczność złożenia przez przedsiębiorcę oświadczenia, że nie zakończył takiej samej lub podobnej działalności.

W dniu 6 stycznia 2015 r. weszła w życie długo wyczekiwana nowelizacja ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Zmiana ta jest ostatnim elementem całego pakietu przepisów strefowych jakie zmieniały się na przestrzeni ostatniego roku. Po 1 lipca 2014 r. żyjemy nie tylko w obliczu nowych przepisów unijnych (nowe wytyczne w sprawie pomocy regionalnej na lata 2014-2020 oraz nowe rozporządzenie w sprawie wyłączeń blokowych - rozporządzenie Komisji (UE) nr 651/2014), ale także zmienionych odpowiednio przepisów strefowych.

Ilekroć pojawia się informacja o nowej inwestycji często w jej kontekście można przeczytać o tworzeniu nowych miejsc pracy. Gdy jednak inwestor korzysta z pomocy publicznej (na podstawie zezwolenia strefowego czy choćby dofinansowania ze środków EFRR) pytanie o nowe miejsca pracy nie jest już aż tak oczywiste. Paradoksalnie...

  [caption id="attachment_1078" align="alignleft" width="216"] www.sxc.hu[/caption] Państwowa Inspekcja Pracy może wiele, ale nie wszystko. Wizyta inspektora może kończyć się sporządzeniem notatki (wersja teoretyczna – tzw. best case nie występujący raczej w naturze). Standard to protokół wykazujący uchybienia i rutynowy mandacik (grzywna), wersja „wściekłego inspektora” to zawiadomienie do prokuratury (najczęściej bezzasadny), zarzut utrudniania kontroli albo 218 KK: „kto złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika” (w naszej praktyce 100% umorzeń z hukiem). Uwaga: o zarzutach nie ma mowy w protokole, więc przedsiębiorcy dowiadują się o zawiadomieniach dopiero z wezwań Policji! Przeciętny przedsiębiorca przyjmuje rutynowy mandacik niemal jak medal za wybitne zasługi. Lata praktyki wykształciły chore nawyki… Fakty? Raport PIP za 2009 rok: Spośród ujawnionych w toku kontroli naruszeń prawa – 85,4 tysiące stanowiły wykroczenia przeciwko prawom pracownika (65% ukaranych mandatami, 15% wnioski do sądu, reszta 20%). Stwierdzono je u 27,9 tys. pracodawców. W związku ze stwierdzonymi w czasie kontroli naruszeniami przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, inspektorzy pracy wydali 354 tysięcy decyzji.