[caption id="attachment_1283" align="alignleft" width="300"] www.sxc.hu[/caption] Wśród organów podatkowych dominuje ostatnio tendencja do bardzo szerokiego ujmowania zakresu opodatkowanych przychodów pracownika ze stosunku pracy. Dotyczy to w szczególności nieodpłatnych świadczeń pracodawcy na rzecz pracowników, takich jak np.: pakiety medyczne, dofinansowania do posiłków czy zajęcia sportowe. Zdarzają się jednak stany faktyczne, w których organy podatkowe uwzględniają specyfikę wykonywanej przez pracownika pracy i potencjalne nieodpłatne świadczenie nie jest przez nie zaliczane do przychodu pracownika. Powyższe dotyczy m.in. dojazdów do i z pracy.
[caption id="attachment_1270" align="alignleft" width="300" caption="www.sxc.hu"][/caption] Wczoraj odbyła się organizowana przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz Naukowe Centrum Prawno-Informatyczne konferencja, która (jak wielokrotnie) podkreślał GIODO – „wbija kij w mrowisko” czyli stanowi punkt wyjścia do prac nad tzw. dużą nowelizacją ustawy o ochronie danych osobowych. Spotkanie rzeczywiście spełniło swoją rolę – prelegenci przedstawili wiele problemów (zarówno prawnych jak i praktycznych), których rozwiązania musimy się podjąć.
[caption id="attachment_1260" align="alignleft" width="300" caption="www.sxc.hu"][/caption] Z dniem 1 stycznia 2011 r. wchodzą zmiany w zakresie opodatkowania VAT usług pośrednictwa finansowego. W obecnym stanie prawnym, co do zasady zwolnione są usługi pośrednictwa finansowego sklasyfikowane w PKWiU w sekcji J ex (65-67). Począwszy od nowego roku ustawa nie odwołuje się do klasyfikacji statystycznych, ale wymienia z nazwy poszczególne rodzaje usług objęte zwolnieniem, tj. przykładowo usługi ubezpieczeniowe, usługi udzielania kredytów lub pożyczek etc.
[caption id="attachment_1256" align="alignleft" width="267" caption="www.sxc.hu"][/caption] Zakłady opieki zdrowotnej są szczególnym rodzajem administratora danych osobowych, do których zastosowanie, oprócz ustawy o ochronie danych osobowych, znajdują: ustawa o zakładach opieki zdrowotnej oraz ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Nieznajomość regulacji szczególnych może doprowadzić do błędów w przetwarzaniu danych, a tym samym potencjalnie rodzić odpowiedzialność zarówno karną, jak i cywilną administratora. Z art. 18 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wynika nałożony na zakłady opieki zdrowotnej obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej osób korzystających ze świadczeń zdrowotnych zakładu.
[caption id="attachment_1248" align="alignleft" width="300" caption="http://www.sxc.hu"][/caption] Na naszym blogu pisaliśmy już o planowanych zmianach w przepisach o VAT (Zmiany w podatku VAT nie takie małe) oraz podatkach dochodowych. Na kilkanaście dni przed końcem roku przedsiębiorcy gorączkowo próbują zorientować się co ich czeka w przyszłym roku. W związku z planowanym podwyższeniem stawek VAT szczególne trudności mają ci przedsiębiorcy, którzy sprzedają towary i usługi na rzecz konsumentów. Muszą oni bowiem zostawić sobie odpowiedni margines czasu na poinformowanie konsumentów o zmianie cen.
[caption id="attachment_1228" align="alignleft" width="222" caption="www.sxc.hu"][/caption] Przesyłanie niezamawianych informacji handlowych skierowanych do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zwłaszcza poczty elektronicznej jest zakazane. Powszechnie przyjmuje się, że artykuł 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, wprowadzający ten zakaz dotyczy wysyłania tzw. spamu. Jak zatem konstruować i zgodnie z prawem rozsyłać informacje handlowe? Sformułowanie o zakazie przesyłania "niezamówionych" informacji handlowych oznacza, że dla wysłania informacji handlowej wymagane jest uzyskanie uprzedniej zgody ze strony odbiorcy takiej informacji. Celem wprowadzenia tego zakazu była ochrona przed działaniami prowadzącymi do naruszenia szeroko pojętej prywatności odbiorcy.
[caption id="attachment_1214" align="alignleft" width="226" caption="www.sxc.hu"][/caption] Międzynarodowe koncerny działające w Internecie nie mają łatwo w Niemczech. Oprócz odbijających się szerokim echem działań czy to Federacji Niemieckich Organizacji Konsumenckich czy samej minister Ilse Aigner, opublikowano założenia do nowelizacji ustawy o ochronie danych osobowych. Trudno pozbyć się wrażenia, że projekt jest wycelowany m.in. w Googla. Ciekawe są natomiast punkty wyjścia do dyskusji jakie definiuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec. Poniżej streszczenie tekstów w języku polskim. Pierwszą z inicjatyw jest przygotowany przez BITKOM (stowarzyszenie zrzeszające 1.350 podmiotów z niemieckiej branży IT) Kodeks Ochrony Danych dla Usług Geolokalizacyjnych. Najważniejsze założenia Kodeksu to:
  [caption id="attachment_1205" align="alignleft" width="300"] www.sxc.hu[/caption] W wielu przedsiębiorstwach wysyłanie i odbieranie poczty traktowane jest mechanicznie, uważane jest za czynność nieskomplikowaną i drugoplanową. Króluje przekonanie, że najważniejsze jest prawidłowe wystawienie faktury VAT, ewentualnie odpowiednie jej zapakowanie do koperty i wysłanie na poprawny adres. Tymczasem okazuje się, że to właśnie czynności związane z wysyłaniem korespondencji, uważane za czysto biurowe, nieraz mogą zaważyć na pomyślnym rozstrzygnięciu procesu sądowego.
[caption id="attachment_1197" align="alignleft" width="300" caption="www.sxc.hu"][/caption] Obecnie - bardziej niż kiedykolwiek - podstawą działań promocyjnych w Internecie jest własna domena, która pozwala identyfikować przedsiębiorstwo (dany biznes) oraz budować jego rozwój, markę i grono klientów. Zatem znaczenie „prawa do domeny” i ochrona tego prawa wzrasta do rangi kluczowego w zakresie funkcjonowania przedsiębiorstwa w Internecie. W aktualnym stanie prawnym domena internetowa nie stanowi odrębnej kategorii dóbr, nie jest chroniona odrębną ustawą. Powszechnie przyjętą zasadą jest „kto pierwszy ten lepszy”. Zasada ta jednak nie oznacza, że nie może dojść do naruszenia praw innych osób lub bezprawności rejestracji.
  Czasami powstaje wątpliwość, czy pracownikowi, z którym mamy podpisaną umowę na czas określony z klauzulą dwutygodniowego wypowiedzenia, należy się odprawa w przypadku jej rozwiązania. Z reguły świadomość pracodawców jest taka, że nie, ale nie jest to takie oczywiste. Chodzi oczywiście o przepisy ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników z dnia 13 marca 2003 r. (tzw. ustawa o zwolnieniach grupowych).
[caption id="attachment_1156" align="alignleft" width="224" caption="www.sxc.hu"] [/caption] A jednak - 1 grudnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy prawa prasowego dotyczące obowiązku publikacji sprostowania, jak i odmowy jego publikacji są niezgodne z konstytucją. Za 1,5 roku stracą one moc. Trybunał Konstytucyjny uznał, że kwestionowane przepisy stwarzają stan niepewności w kwestii zakresu zachowań zagrożonych karą, gdyż "nie zachowują precyzji określenia czynu zagrożonego karą". W ocenie TK przepisy te są "ogólnikowe, niepełne i niejednoznaczne". Co więcej, Trybunał zaznaczył też, że prawo prasowe nie określa co jest sprostowaniem, a co odpowiedzią. TK ocenił, że niejednoznaczność przepisów stawia redaktora naczelnego w sytuacji, która "nie jest dla niego przewidywalna".
[caption id="attachment_1100" align="alignleft" width="180" caption="www.sxc.hu"] [/caption] Wczoraj Trybunał Konstytucyjny zajmował się wnioskiem Rzecznika Praw Obywatelskich (sygn. K 41/07) w sprawie zgodności sprostowania prasowego z konstytucyjnymi gwarancjami wolności słowa i wolności prasy. Pytanie brzmi, czy brak szczegółowej definicji sprostowania i nieprecyzyjne określenie okoliczności, w których sprostowanie ma być opublikowane, narusza wolność słowa. Odpowiedź TK poznamy 1 grudnia. Redaktor naczelny ma obowiązek bezpłatnego opublikowania "rzeczowego i odnoszącego się do faktów sprostowania nieprawdziwej lub nieścisłej wiadomości albo rzeczowej odpowiedzi na stwierdzenie zagrażające dobrom osobistym". Tak stanowi art. 31 prawa prasowego. Z drugiej jednak strony w przypadku gdy sprostowanie lub odpowiedź np. zawierają treść karalną lub naruszają dobra osób trzecich lub zasady współżycia społecznego – redaktor naczelny odmówi (czytaj: ma obowiązek odmówić) ich opublikowania.